Blog


1. Co tutaj znajdziesz?

Znajdziesz tutaj historię, opisaną w formie opowiadania/pamiętnika dwóch osób. Mężczyzny i kobiety, którzy nigdy nie powinni się spotkać, którzy nigdy nie powinni ze sobą rozmawiać, którzy nigdy nie powinni uprawiać ze sobą seksu.
Między nimi nigdy nie powinno pojawić się jakiekolwiek uczucie. A jednak życie płata figla, i dzieją się rzeczy, które są niezależne od ich woli czy podjętych niejednokrotnie decyzji.
Narracja opowiadania będzie odbywać się najprawdopodobniej w oczach kobiety, by pokazać, jak ciężko jest im znieść pewne sytuacje, jak postrzegają sygnały wysyłane im przez mężczyzn. Chcę wydobyć esencję skomplikowanego funkcjonowania kobiecego umysłu.

2. Dlaczego taki sposób pisania?

Jest to po średnio sposób na wyzbycie z siebie pewnej części nagromadzonych uczuć, pomysłów, które zakorzeniły się we mnie, dawno, dawno temu. Są to niespełnione wizje artystyczne, które teraz po latach wegetowania, bo nie mogłam nazwać tego życiem, zdecydowałam się odkurzyć, odrestaurować i znów tworzyć. Chcę otworzyć moją prywatną bibliotekę, podzielić się kolekcją słów, wspomnień, uczuć, miejsc.

3. Dlaczego bohaterowie nie mają imion?

Myślę, że to dobry sposób na to, by każdy mógł odebrać ową historię w sposób indywidualny. Być może w jakiejś części znaleźć odniesienie do swojego życia?
Poza tym również w ten sposób, ktoś kto je czyta, może wykreować sam tych bohaterów, nadać im jakieś indywidualne cechy, tworzyć to opowiadanie razem ze mną.

4. Dlaczego notki mają różna długość?

To pytanie jest śmieszne, ale właśnie dlatego się tutaj znalazło. Moim zdaniem głupotą jest pisanie niebotycznie długich notek, komunikować na blogu, że jeszcze trochę i pojawi się wpis, tylko coś trzeba dodać.
Nie!
Dla mnie to głupota. Autor pisze wtedy, gdy ma coś do powiedzenia, gdy ma to sens, gdy w jego głowie ułoży się cała historia i jedyne czego potrzeba tutaj dodać, to możliwość skorzystania z komputera czy tam laptopa, wylać z siebie słowa, esencje tworu i po prostu opublikować. Tyle. Dziękuję.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz